Bank spółdzielczy a bank komercyjny – najistotniejsze różnice

bank, komercyjny lupa kredyt oraz pożyczk, RRSO, pozory, wyliczanie, pułapku, Rzeczywista roczna stopa oprocentowania, ocenianie, porównywanieZarówno banki spółdzielcze, jak i banki komercyjne funkcjonują przede wszystkim w oparciu o ustawę Prawo bankowe, są zatem nadzorowane przez KNF, posiadają identyczne gwarancje BFG, limity koncentracji kapitału, wykonują te same czynności bankowe itp. Podmioty te posiadają tak wiele wspólnego, że większość klientów nie widzi różnicy między bankami spółdzielczymi a komercyjnymi.  Różnic jest jednak całkiem sporo.

Zasięg terytorialny działalności

Banki komercyjne funkcjonują na terenie całego kraju. Praktycznie wszystkie posiadają swój odział w każdym większym miastach. Natomiast banki spółdzielcze są bankami lokalnymi, prowadzącymi swą działalność poprzez odziały i filie zwykle na obszarze kilku, kilkunastu powiatów. Dotarcie do większej liczby klientów jest możliwe poprzez bankowość internetową i mobilną. Lokalny charakter banków spółdzielczych powoduje, że lepiej dopasowywalną się one do potrzeb klientów indywidualnym oraz małych i średnich przedsiębiorstw na danym obszarze. Gorzej radzą sobie jednak z obsługa dużych podmiotów i niektórych grup wymagających klientów indywidualnych (np. tych często podróżujących). W bankach spółdzielczych w ramach obowiązujących przepisów wiele decyzji podejmuje się w oparciu o lokalne realia, są one zatem elastyczniejsze niż banki komercyjne. W bankach komercyjnych proces decyzyjny jest o wiele bardziej złożony i przeprowadzany zwykle w odpowiednich centrach, w oparciu o dane z odpowiednich systemów. Człowiek nie ma na nie wpływu. Nie jest to wynikiem złej woli banków komercyjnych, lecz koniecznością przy określonej skali działalności.

Liczba banków spółdzielczych i banków komercyjnych w Polsce

Jeżeli zapytamy przechodniów ile banków działa w Polsce zwykle otrzymamy odpowiedź, że dwadzieścia może trzydzieści. Prawda jest jednak całkiem inna. Według danych KNF na dzień 31.08.2017 w Polsce funkcjonowało 35 banków komercyjnych, aż 554 banki spółdzielcze oraz 28 zagranicznych oddziałów instytucji kredytowych. Niewiedza ta wynika z kilku czynników. Po pierwsze w mediach reklamują się praktycznie wyłącznie największe banki komercyjne. Po drugie wszystkie banki spółdzielcze są postrzegane jako jeden ogólnokrajowy bank. Jest to zapewne spowodowane wymogami prawnymi, które zobowiązują tego typu podmioty do zawarcie w nazwie formuły „bank spółdzielczy”. Obowiązek ten jest bardzo mylący dla klientów. Dla przykładu w Warszawie działa ponad dwieście placówek banków spółdzielczych i banków zrzeszających (Banku BPS i SGB-Banku). Placówki te należą jednak do kilkudziesięciu współpracujących ze sobą, ale odrębnych podmiotów.

Podejście do zysku

W bankach komercyjnych najistotniejszym elementem działalności jest maksymalizacja zysku, nie ma w tym nic dziwnego, zasada ta obowiązuje w większości podmiotów z sektora prywatnego. Wszystkie te podmioty posiadają oczywiści kodeksy etyczne, i chwalą się swą społeczną odpowiedzialności biznesu, ale nierzadko jest to podyktowane obecną modą, która traktuje etykę w biznesie jako element marketingu. Banki spółdzielcze też nie są organizacjami non profit, prowadzą przecież działalność komercyjną aby osiągać zysk. Nie jest on jednak jedynym celem tych podmiotów, równie istotny jest rozwój społeczności lokalne, która jest silnie związana z danym podmiotem. Podejście to przejawia się np. utrzymywaniem placówek w małych miastach i wsiach, gdzie ze względu na koszty nie ma placówek innych banków.

Bank spółdzielczy a bank komercyjny – pochodzenie kapitału

Banki komercyjne w Polsce po repolonizacji Banku Pekao kontrolowane są w połowie przez kapitał krajowy (głównie Skarb państwa), a w drugiej części przez zagranicznych inwestorów. Wcześniej proporcje były jednak całkiem inne. Kilka lat temu 70%-80% kapitału banków komercyjnych było kontrolowane przez podmioty zagraniczne. Pociągało to za sobą wiele negatywnych konsekwencji, których doświadczywszy szczególnie w okresie ostatniego kryzysu finansowego. Wtedy to zagraniczni właściciele działający w Polsce banków komercyjnych w obawie o swoje zyski drastycznie ograniczyli akcję kredytową, hamując naszą gospodarkę. W okresie tym praktycznie tylko banki spółdzielcze, posiadające w 100% polski kapitał zwiększały akcję kredytową, prowadząc działalność antycykliczną. Zważywszy jednak na niewielki ich udział w sektorze bankowym, działania te nie mogły całkowicie zniwelować działań zagranicznych inwestorów.

Forma organizacyjna

Banki spółdzielcze jak sama nazwa wskazuje są spółdzielniami, czyli podmiotami, w których każdy udziałowiec posiada jeden głos, niezależnie od liczby posiadanych udziałów. Najistotniejsze decyzje są zatem podejmowane w sposób demokratyczny, przez wszystkich udziałowców. Ich wykonanie powierza się zarządowi, nad poczynaniami którego czuwa rada nadzorcza. W bankach komercyjnych również za wykonanie odpowiednich założeń odpowiedzialny jest zarząd kontrolowany przez radę nadzorczą, lecz najistotniejsze decyzje podejmuje zwykle główny akcjonariusz. Wszystkie banki komercyjne w naszym kraju muszą być bowiem spółkami akcyjnymi. Liczba głosów każdego akcjonariusza zależy od liczby posiadanych akcji, i ich uprzywilejowania co do głosu.

Oferta produktów

Ostatnim istotnym elementem różniącym bank spółdzielczy od banku komercyjnego jest oferta produktowa. W Polsce nie występują typowe banki inwestycyjne. Wszystkie podmioty prowadzą wyłącznie tradycyjną działalność depozytowo-kredytową lub działalność depozytowo-kredytową połączoną z działalności inwestycyjną, co jest typowe dla modelu niemiecko-japońskiego przyczyniającego się do powstawania banków uniwersalnych.

Jak to już zostało wypomniane większość banków spółdzielczych to nieduże lokalne banki, posiadają zatem stosunkowo niewielu klientów, nie mogą więc korzystać z odpowiednich efektów skali. Wprowadzenie nowego produktu jest bardzo kosztowne, i z tego względu nowe produkty powinny być tworzone przez bank zrzeszający, a następnie udostępniane zrzeszonym bankom. Jednakże stworzenie odpowiedniego produktu dopasowanego jednoczenie do potrzeb kilkuset banków nie jest wcale proste. Prowadzi to do występowania w sektorze bankowości spółdzielczej dychotomii. Z jednej strony mamy nowoczesne banki posiadające szeroką ofertę produktów, tak jak w bankach komercyjnych, a z drugiej strony banki spółdzielcze skupione na działalności depozytowo-kredytowej. Zapewniające swoim klientom dostęp wyłącznie do najpowszechniejszych produktów. Takie asekuracyjne podejście ma wiele wad, i tylko jedną główną zaletę, a mianowicie bezpieczeństwo. Należy bowiem pamiętać, że w sytuacji problemów dużego banku komercyjnego organy państwa w obawie o stabilność całego systemu finansowego podejmą odpowiednie kroki, aby uratować ten podmiot. Małe banki nie mogą liczyć na taki luksus przejawiający się naginaniem przepisów, w sytuacji popełnienia błędu, są po prostu likwidowane.

Wiele procesów w bankach spółdzielcze w porównaniu do banków komercyjnych jest kosztowniejsza. Nie oznacza to wcale, że produkty i usługi oferowane przez banki spółdzielcze są droższe, często jest wręcz odwrotnie. Złudzenie takie jest efektem drogich działań marketingowych. Wszechobecne reklamy informują nas czym dany bank jest lepszy od innych, jak to jego oferta jest wspaniała, pomijając jednak informacje o szczegółach, dodatkowych opłatach itp. Ponadto wszelkie rankingi kont, lokat, kredytów itp. pomijają banki spółdzielcze, nikomu się bowiem nie chce porównywać setek ofert, niezależnie od tego jak by były one korzystne dla klientów.