Historia kart płatniczych w Polsce i na świecie

płatności bezgotówkowe, plastikowy pieniądz, karta debetowa prepaid, karty kredytoweEwolucja kart płatniczych na świecie

W literaturze naukowej brak porozumienia w kwestii, które wydarzenie należy uznać za oficjalny moment narodzin kart płatniczych. Według jednej z wiodących teorii pierwszymi prototypami kart płatniczych były dowody imienne wydawane przez Hotel Credit Letter Company w 1894 roku[1]. Za ich pośrednictwem można było regulować zobowiązania wobec hotelu, zatem według obecnych standardów były to karty dwustronne.

Kolejnym etapem rozwoju kart płatniczych było wydanie pierwszej karty kredytowej. Miało to miejsce Czytaj dalej

Elektroniczne instrumenty płatnicze – karty płatniczymi i instrumenty pieniądza elektronicznego

płatności bezgotówkowe, plastikowy pieniądz, karta debetowa prepaid, karty kredytowePrawne uregulowania kart płatniczych

Zgodnie z ustawą o usługach płatniczych karty płatnicze są to kartę uprawniającą do wypłaty gotówki lub umożliwiającą złożenie zlecenia płatniczego za pośrednictwem akceptanta lub agenta rozliczeniowego, akceptowaną przez akceptanta w celu otrzymania przez niego należnych mu środków, w tym kartę płatniczą w rozumieniu art. 2 pkt 15 rozporządzenia (UE) 2015/751.

Definicja stworzona przez ustawodawcę posiada charakter opisowy, wskazujący funkcję, jakie Czytaj dalej

Formy rozliczeń bezgotówkowych (instrumenty bezgotówkowe)

karta kredytowa debetowa, mobilny terminal płatniczy POS, polecenie bezgotówkoweRozliczenia bezgotówkowe zgodnie z art. 63 ust. 3 ustawy Prawo bankowe można podzielić na cztery główne grupy: przelewy bankowe, polecenia zapłaty, czeki rozrachunkowe oraz elektroniczne instrumenty płatnicze. Nie jest to jednak katalog zamknięty, dopuszcza się więc występowanie innych form rozliczeń bezgotówkowych.

Polecenie przelewu (przelew bankowy) jest dyspozycją klienta lub osoby przez niego umocowanej Czytaj dalej

Teoria stłuczonej szyby w ekonomii

stłuczoona szyba, zbite okno, wybite szkło, dewastacjaRóżne aspekty metafory rozbitej szyby

Pojęcia „efekt stłuczonej szyby” używa się jako metafory różnych procesów i zjawisk. Po pierwsze jako nazwy dla strategii Williama Bretona, amerykańskiego szefa policji, który postulował bezwzględny brak tolerancji wobec nawet niedużych przestęp oraz szybkiego usuwania ich skutków. Według tej teorii pobłażanie drobnym kryminalistom jest oznaką słabości odpowiednich organów, co w konsekwencji prowadzi do wzrostu przestępczości.

Efekt stłuczonej szyby/rozbitego szkła stanowi również określenie specyficznej techniki wykorzystywanej do obróbki zdjęć. Wiele programów posiada odpowiedni filtr, dzięki któremu nawet laicy mogą tworzyć ciekawe kompozycje.

Wpis ten poświęcony będzie jednak teorii stłuczonej szyby w ekonomii. Claude Frédéric Bastiat francuski polityk i ekonomista jeden ze swoich esejów zatytułował „wybita szyba”. Tekst ten za pomocą prostych metafor miał uzmysłowić odbiorcą, że konsekwencje danego działania należy rozpatrywać nie tylko na podstawie oczywistych skutków, ale też tych mniej widocznych.

Błędne rozumowania związane z wybitą szybą

W przytoczonym eseju przedstawiona zostaje pewna sytuacja. Mały, niesforny chłopiec wybija szybę pewnemu mieszczaninowi. Całe zajście przyciąga gapiów, którzy zaczynają pocieszają piekarza. Twierdzą on, iż dzięki temu, że piekarz został zmuszony do zakupu nowej szyby, gospodarka będzie się rozwijać. Szklarz bowiem za otrzymane środki zakupi inne dobra, dając pracę kolejnym osobą. Można zatem odnieść wrażenie, iż mały chuligan nie zrobił nic złego, a nawet pożytecznego.

Zebrany tłum w pewnym sensie ma rację. Poniesiony przez mieszczanina wydatek trochę ożywi lokalną gospodarkę. Jest to wyraźny, logiczny efekt całego zajścia. Zaistniała sytuacja posiada jednak także negatywny, mnie widoczny efekt. Piekarz wydając pieniądze na szybę musiał zrezygnować z innego wydatku, np. zakupu nowego szyldu, biżuterii dla żony itp. Zatem z ekonomicznego punku widzenia społeczeństwo ucierpiało. Poniosło stratę, którą można wyrazić jako brak nowego szyldu lub biżuterii. Nawet w sytuacji, kiedy mieszczanin naprawił by szkodę samodzielnie, to zmarnował by swój czas przeznaczony na odpoczynek. Również stanowiący stratę dla społeczeństwa.

Pobudzanie gospodarki poprzez dewastację

Teoria stłuczonej szyby, czyli rozwój poprzez dewastację posiadał rzesze zwolenników już za czasów Bastiata, czyli ponad 200 lat temu. W pewnym sensie da się to zrozumieć. Długotrwałe wojny w okresie absolutyzmu w Europie pobudzały gospodarki największych państw, odbywało się to jednak kosztem tych mniejszych.

Jak wiadomo to zwycięzcy piszą historię. Zatem wielu myślicieli z bogatych państw wiązało rozwój gospodarczy z wojną, a następnie narzucało ten tok rozumowania pozostałym. Obecnie już wiemy, że w ujęciu globalnym, działanie takie było szkodliwe. Zwolenników „wybitych szyb” jednak nie ubywa.

Wydatki wynikłe z poważnych zniszczeń dotyczą głównie dóbr podstawowych, czyli takich, które ludzie nabywają, aby zaspokoić podstawowe potrzeby. Konieczność ich zakupu pobudza gospodarkę natychmiast (szyba w powyższym przykładzie), ogranicza jednak możliwość zakupu kosztowniejszych/bardziej przetworzonych dóbr (biżuteria) lub oszczędzenia i inwestowania (szyld z naszego przykładu). Odpowiedni poziom oszczędności jest niezbędny do prawidłowego rozwoju. Ich brak niezauważalnie hamuje gospodarkę.

Jak ktoś się uprze, to zawsze znajdzie przykład tego, że niszczenie (metaforyczne wybijanie szyb) pozytywnie wpływa na gospodarkę. Przykładem może być stary, zrujnowany budynek, który blokuje wielomiliardową inwestycję. Gdyby taki budynek „przypadkiem” się spalił, to dzięki temu można by uniknąć wielomiesięcznego przestoju i zakończyć inwestycję wcześniej.

Takie myślenie może doprowadzić jednak do tego, że ludzie uwierzą, iż powinno organizować się konflikty pomiędzy państwami, tylko po to aby ożywić gospodarkę. Nawet bez lektury tego wpisu, logiczne myślący człowiek wyczuwa, że jest to bez sensu, ale w myśl zasady „zróbmy to szybko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu” czyniono już nie takie głupoty.

Monopol naturalny – nie każdy monopol jest zły i szkodliwy dla gospodarki

popyt, podaż, mikroekonomia, makroekonomia, ekonometria, cena, iloścCzym jest monopol?

Monopolistą nazywa się ten podmiot, który ze względu na rygorystyczne bariery wejścia na rynek jest jedynym producentem i sprzedawcą określonych dóbr. Bariery te, prowadzące do osiągnięcia przez jeden podmiot pozycji monopolistycznej mogą wynikać z trzech aspektów. Po pierwsze, przedsiębiorstwo może zostać monopolistą na skutek decyzji administracyjnej danego państwa (np. licencje, koncesje). Drugim czynnikiem, który doprowadza do powstania monopoli jest konsolidacja rynku w wyniku naturalnych mechanizmów rynkowych. Tę formę monopolu niektórzy ekonomiści nazywają monopolem sztucznym (monopolem wymuszonym), natomiast politycy zwykli używać tego określenia jako synonimy dla monopolu państwowego. Monopolistą może zostać również przedsiębiorstwo, które posiada Czytaj dalej

Determinanty popytu i podaży

popyt, podaż, mikroekonomia, makroekonomia, ekonometria, cena, iloścCzym są determinanty?

Determinanty są określonymi parametrami (wyznacznikami), które w istotny sposób wpływają na jakieś zjawisko lub proces. Określenie „determinanty” jest najczęściej stosowane w naukach ekonomicznych (szczególnie w takich dziedzinach jak mikro- i makroekonomia) oraz medycynie.

Determinanty popytu

Zmiana ceny danego dobra powoduje wzrost lub spadek wielkości popytu na dane dobro, czyli przesunięcie w górę lub w dół po krzywej popytu. Natomiast wzrost lub spadek popytu wywołany przez determinanty popytu przesunięcie całej krzywej w lewo lub prawo. Istnieje wiele czynników (determinant) rynkowych oraz pozarynkowych, które kształtują wielkość popytu. Znaczną część determinantów popytu się jednak pomija, ze względu Czytaj dalej

Inwestycje alternatywne – zalety i wady

tak nie, etyka biznesu, warto, stosowanie, zalety, wady, problemInwestycje alternatywne – krótka charakterystyka

Inwestycjami alternatywnymi nazywa się te inwestycje, które polegają na zakupie określonych dóbr w nadziei, że w przyszłości ich cena wzrośnie, a nasz zysk będzie stanowić przychód z wynajmu lub różnica między ceną sprzedaży a zakupu. Z tym zastrzeżeniem, że nabywanymi dobrami nie mogą być instrumenty rynku kapitałowego, rynku pieniężnego lub produkty bankowe. Zatem do inwestycji alternatywnych nie zalicza się lokat bankowych, zakupu akcji, obligacji, weksli, czeków, bonów skarbowych itp. Czytaj dalej

Bank spółdzielczy a bank komercyjny – najistotniejsze różnice

bank, komercyjny lupa kredyt oraz pożyczk, RRSO, pozory, wyliczanie, pułapku, Rzeczywista roczna stopa oprocentowania, ocenianie, porównywanieZarówno banki spółdzielcze, jak i banki komercyjne funkcjonują przede wszystkim w oparciu o ustawę Prawo bankowe, są zatem nadzorowane przez KNF, posiadają identyczne gwarancje BFG, limity koncentracji kapitału, wykonują te same czynności bankowe itp. Podmioty te posiadają tak wiele wspólnego, że większość klientów nie widzi różnicy między bankami spółdzielczymi a komercyjnymi.  Różnic jest jednak całkiem sporo. Czytaj dalej

BFG nie ochroni twoich depozytów w bankach w przypadku kryzysu finansowego

stos banknotów, 100 złotych, 50, gwarancja, depozyt, środki pieniężneCzym zajmuje się BFG?

Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG) pełni istotną role w utrzymaniu stabilności systemu finansowego. Gdyż oprócz pobocznych zadań takich jak gromadzenie i analizowanie informacji o bankach, kasach i firmach inwestycyjnych, opracowywaniu analiz i prognoz, uczestnictwie w pracach Komitetu Stabilności Finansowej, podmiot ten odpowiedzialny jest za gwarantowanie środków pieniężnych w bankach i kasach. Jak zapewne prawie wszyscy wiemy limit gwarancji wynosi 100 tys. euro dla pojedynczego podmiotu Czytaj dalej

Efekt gapowicza a wypieranie dóbr publicznych przez dobra prywatne

niebieskie puzzle, wyłamywać, rozdzielać, łącznie, ręceNa czym polega efekt gapowicza?

Efektem gapowicza nazywamy sytuację, kiedy ktoś korzysta z określonych dóbr, ale nie dokonuje w zamian odpowiednich świadczeń ekwiwalentnych, które obarczają resztę grupy.

Z problemem tym borykamy się w naszym życiu od najmłodszych lat. Praktycznie zawsze w szkole w przypadku prac grupowych znajdzie się ktoś, kto pomimo mizernego wkładu w projekt korzysta na jego realizacji tak, jak wszyscy inni. Przeważnie jednak określenia „efekt gapowicza” używa się w odniesieniu do ekonomicznego zagadnienia dóbr publicznych. Czytaj dalej