Geneza

Drogi Czytelniku skoro dotarłeś do tego miejsca zapewne w twojej głowie zrodziło się już pytanie dlaczego akurat Głos Nieważny? W celu wyjaśniania tego musimy cofnąć się do wyborów samorządowych z 2014 roku, kiedy to odsetek głosów nieważnych w skali kraju wyniósł według informacji PKW 17,47% przy frekwencji na poziomie 47,21% . Liczenie głosów i podanie wyników nastąpiło wiele dni po wyborach ze wzglądu na awarię systemu liczącego głosy, dało to początek licznym teorią spiskowym dotyczącym sfałszowania wyborów.

Cały czas, aż do chwili ogłoszenia wynikow wspomnianych wyborów dość naiwnie uważałem, że wysoki odsetek głosów nieważnych będzie swoistym sygnałem, głosem narodu domagającego się głębszych zmian. Z mediów dowiedziałem się jednak, że wszyscy oddający głosy nieważne zapewne zostali wprowadzeni w błąd przez komunikaty PKW, źle zinterpretowali polecenia na karcie wzorów lub doszło do fałszerstwa. Osobiście propaguję teorię mówiącą, że wszyscy ludzie są głupi, więc prawdopodobną przyczyną nie było złe zrozumienie polecenie, lecz jego nieprzeczytanie. Z mojego punktu widzenia jest to jednak nieistotne, chciałbym się skupić na praktycznie całkowitym pominięciu kwestii celowo oddanych głosów nieważnych.

Praktycznie wszyscy słyszeli, iż głosowanie jest naszym obywatelskim obowiązkiem, a każdy kto unika głosowania jest zakałą społeczeństwa i nie ma prawa nazywać się patriotą. Większość mediów powtarza to stwierdzenie jak dogmat, ja twierdzę że jest to kłamstwo. Zacznijmy od tego, iż głosowanie nie jest obowiązkiem, a przywilejem. Spójrzmy na prosty przykład, składanie deklaracji podatkowych i płacenie podatków jest obowiązkiem, gdyż musimy to robić i raczej nie dostarcza nam to żadnej przyjemności, natomiast stosowanie ulg przy składaniu zeznań podatkowych jest przywilejem, nikt nas zmusza do ich stosowania, robimy to tylko dlatego iż uważamy że jest to dla nas opłacalne.

Jeśli jednak chcemy wykorzystać swój przywilej odnośnie głosowania, następną kwestią którą warto rozważyć jest stwierdzenie, że nie warto głosować na małe partie z nikłymi szansami na przekroczenie progu wyborczego. Oczywistym jest przecież że nie ma żadnego sensu oddawać głosu na partię, z której programy się wypełni zgadzamy i dawać szansy na zdobycie władzy nowym ludziom. Zawsze lepiej jest zagłosować na dobrze nam znane osoby nawet jeśli ich poglądy nam nie odpowiadają lub były uwikłane w różne afery. Podejście to jest zgodne z interesami wielki partii politycznych, a motywowane jest podejściem konsekwencjonalistycznym polegającym na wybieraniem mniejszego zła. Wmawia się nam że skoro jakaś partia/kandydat nie uzyska wymaganego poparcia to nasz głos się zmarnuje, lepiej więc głosować na to ugrupowanie, które jest w czołówce według często wątpliwych i obarczonych dużym marginesem błędu sondaży. Działanie takie ma tylko sens w sytuacji, kiedy za wszelką cenę nie chcemy czyjegoś zwycięstwa i gotowi jesteśmy zagłosować na kogokolwiek, aby tylko dana osoba nie wygrała.

Przejdźmy teraz do sedna rozważań, a więc jakie są motywy celowego oddania głosu nieważnego podczas wyborów? Osobiście zawsze uważałem, że postepowanie takie z jednej strony jest przejawem patriotyzmu (udział w wyborach), natomiast z drugiej strony swoistym manifestem. Oddanie głosu na partię, z programem której się częściowo zgadzamy oczywiście nie jest niczym złym, ale kiedy różnic jest zbyt wiele pozostaje nam dwa rozwiązania: niepójście na wybory, albo oddanie głosu nieważnego.

Jedna z podstawowych zasad, na której opiera się nasze społeczeństwo głosi, że jeśli się z czym nie zgadzamy możemy to zignorować, narzekać lub zacząć działać. Pierwszą opcja odrzuciłem od razu ze względu na wagę problemu, druga opcja nigdy nie była w moim mniemaniu ani słuszna, ani skuteczna, natomiast najsłuszniejsze w większości kwestii trzecie rozwiązanie wymaga pewnego zaangażowania, a szczególności wolnego czasu. Zakończenie niektórych procesów oraz formalności jak łatwo obliczyć zajęło mi ponad półtorej roku, nie był to jednak czas zmarnowany, pozwoliły mi na zdobycie głębszej wiedzy, jak też modyfikację i rozszerzenie zakresu moich rozważań.