Klauzula obejścia prawa podatkowego

calculator-385506_1920Już od 15 lipca 2016 roku w naszym kraju obowiązuje klauzula obejścia prawa podatkowego, której podstawowym przeznaczeniem jest przeciwdziałanie unikaniu opodatkowania. Klauzula ta ma być swoistym straszakiem dla nieuczciwych przedsiębiorców, daje ona bowiem fiskusowi uprawnienie do zakwestionowania czynności mających na celu obniżenia kwoty należnego państwu podatku. Jeżeli transakcja zostanie zakwestionowana urzędy skarbowe będą naliczać podatek, jakby wskazana czynność nigdy nie miała miejsca.

Jasna strona

Raczej trudno ukryć fakt, że obecnie nasze prawo sprzyja agresywnej optymalizacji podatkowej. Klauzula obejścia prawa podatkowego może w znacznym stopniu ograniczyć księgowe zabiegi szkodzące finansom państwa.

Pierwszym poważnym testem nowych przepisów może być kwestia opodatkowania sklepów wielkopowierzchniowych. Dla wielkich sieci handlowych podzielenie się na mniejsze spółki w celu uniknięcia dodatkowego opodatkowania, było by logicznym posunięciem. Klauzula ma sprawić, że takie posunięcie stanie się bezcelowe, a podmiot i tak zapłaci podatek naliczony w taki sposób, jakby podział nie miał miejsca.

Nowe narzędzie fiskusa będzie stosowane, tylko jeśli sztuczne korzyści podatkowe przekroczą 100 tys. zł, co ma chronić najmniejszych podatników i nie generować niepotrzebnych kosztów. Taki poziom progu spowoduję więc, że np. większość umów zlecenia i o dzieło zawarta w miejsce umów o pracę nie zostanie podważona, problemy mogą mieć natomiast najwięksi twórcy unikający opodatkowania.

Ciemna strona

Nowe przepisy mogą podważać zaufanie obywatela do państwa, gdyż zmienianie zasad gry w trakcie meczu nigdy nie jest dobrze postrzegane.

Dodatkowo obawy budzi niejasność, wieloznaczność pojęć zawartych w przepisach prawa, co daje fiskusowi znaczne uprawnienia interpretacji. Może to doprowadzić do sytuacji, której boją się wszyscy przedsiębiorcy. Państwo bowiem w sytuacji kryzysowej może rozpocząć kwestionować znaczną ilość bardziej skomplikowanych transakcji, zmuszając podatników do płacenia znacznych podatków mogących zachwiać całym podmiotem.

Nowe przepisy wymuszają również konieczność zatrudnienia znacznej rzeszy urzędników, niezbędnych do kontrolowania poczynań przedsiębiorców i zawieranych przez nich często skomplikowanych umów. Urzędnicy jak to ludzie popełniają błędy, koszty ich pomyłek w pierwszej kolejności uderzają oczywiście w przedsiębiorców, następnie jednak po wieloletnich procesach sądowych w podatników, czyli nas wszystkich.