Konieczność wyboru mniejszego zła i pomijanie małych partii

sejm, małe partie, głosowanie, lekceważenie, pomijanie, bagatelizowane, nieduże

(fot. Krzysztof Białoskórski)

Nie ma na kogo głosować

Wielu z nas, obywateli pięknego kraju zwanego Polską twierdzi, że interesuje się polityką, a mimo to nie potrafi wymienić więcej niż sześciu partii funkcjonujących w naszym państwie. Nasze poglądy na prawdę znajdują odzwierciedlenie w programach niektórych partii, lecz my o tym nie wiemy. Ograniczamy się bowiem w wyborze ugrupowania wartego naszego głosu wyłącznie do kilku najbardziej rozpoznawalnych, obecnych na scenie politycznej od lat. Przyczyną takiego stanu rzeczy może być fakt, iż aby poznać programy mniejszych partii musimy wykonać własnoręcznie drobny wysiłek. Z większości mediów nie da się bowiem uzyskać takich informacji. Media głównego nurtu od zawsze pomijały małe stronnictwa lub twierdziły, że głosowanie na nie jest stratą głosu i warto wyłącznie głosować na duże ugrupowania.

Fakt, że wspierane przez nas stronnictwo nie wejdzie do parlamentu nie oznacza wcale, iż zmarnowaliśmy głos, poparliśmy bowiem poglądy dla nas istotne. Poglądy, które mogą być w pełni słuszne, lecz z różnych względów nie uzyskują poparcia reszty społeczeństwa (np. zbyt mała wiedza pozostałych obywateli o danej tematyce).

Mniejsze zło zawsze jest złem

Nie posiadając odpowiedniej wiedzy w momencie, kiedy nadchodzą wybory uważamy, że nie ma partii, na którą warto zagłosować. Podejmujemy więc decyzję o niepójściu na wybory lub zagłosowaniu przeciwko ugrupowaniom, które cieszy się naszą najmniejszą sympatią. Tego typu negatywna selekcja nie może doprowadzić do niczego dobrego (z naszego punktu widzenia). Polityką większych partii taki stan rzeczy nie przeszkadza. Głos to głos, nieważne czy oddany przez żelazny elektorat, niezdecydowanych lub głosujących przeciwko komuś.

Zmiana zachowania ludzi nie jest prosta, nie tak łatwo nakłonić ich, aby przestali ignorować niektóre kwestie np. istnienie małych partii. Warto jednak to czynić dla dobra naszego kraju.

Nie można jednak wykluczyć sytuacji, że nawet osoba znająca programy wszystkich partii nie będzie się z żadną zgadzać lub jej ufać na tyle by na nią zagłosować z czystym sumieniem, co wtedy? W takim wypadku zdecydowanie nie należy zostawać w domu omijając wybory. Musimy w jakiś sposób działać, oddanie głosu nieważnego jest najprostszym rozwiązaniem, a jednak może podziałać i być przyczyną powstania w przyszłości ugrupowania wartego naszego głosu.

Oczywiście śledzenie wszystkich zmian na scenie politycznej jest bezcelowe, lecz zawsze warto przynajmniej na kilka miesięcy przed wyborami poznać pełną ofertę partii, które przez kilka lat będą wpływały na nasze codzienne życie.

Pozostałe wpisy z tego cyklu:
1 Warto oddać głos nieważny
Jak prawidłowo oddać głos nieważny
4 Nie ufam im, ale mimo to nie dam szansy innym