Nigdy nie można podawać wynagrodzenia w ofertach pracy

oferta pracy ogłoszenie o wynagrodzenie pensja podejrzana oferta W naszym pięknym kraju wśród pracodawców króluje przekonanie, że w ofertach pracy nigdy, ale to absolutnie nigdy nie należy podawać proponowanego wynagrodzenia. Kandydatowi powinna wystarczyć informacja, że otrzyma wynagrodzenie dostosowane do umiejętności i doświadczenia lub po prostu wysokie wynagrodzeniu. Nierzadko jednak dla pracowników wysokie wynagrodzenie oznacza coś całkiem innego niż dla pracodawcy, lecz o tym przynajmniej jedna ze stron dowiaduje się dopiero na koniec procesu rekrutacyjnego

Skąd jednak bierze się przekonanie, że nigdy nie można podawać wynagrodzenia w ofertach pracy? Na to pytanie autor bloga postanowi odpowiedzieć przedstawiając główne motywy takiego działania.

Dlaczego w ogłoszeniach o pracy nie ma propozycji wynagrodzenia?

1. Pracodawców obowiązuje tajemnica wynagrodzenia. Mogą zatem uważać, że podawanie chociażby widełek, w których mieściło by się wynagrodzenie przyszłego pracownika było by złamaniem prawa. Oczywiście jest to nieprawda, ale przepis ten doskonale spisuje się jako argument, aby nie podawać oferty wynagrodzenia.

2. Brak wyznaczonego wynagrodzenia w ofercie pracy to ukłon ze strony pracodawcy wobec pracownika. Taki zabieg daje kandydatowi możliwość negocjacji, dzięki czemu rynek pracy staje się bardziej elastyczny, a ostateczne wynagrodzenie jest wynikiem porozumienia obydwu stron. Wszyscy na tym korzystają.

3. Pracodawca nie zamieszczaj informacji o wynagrodzeniu w ofercie pracy również dlatego, że nie chcą sprowadzić przyszłego pracownika na złą drogę. Przykładowo, pracodawca doskonale wie, że na danym stanowisku wynagrodzenie powinno wynosić co najmniej 5000 tysięcy złotych, ale skoro jest szansa, że ktoś zgodzi się wykonywać tę pracę za 4000 tysiące, to należy to uszanować. Większe wynagrodzenie mogło by sprawić, że naszemu skromnemu pracownikowi od nadmiaru pieniędzy poprzewracało by się w głowie i zaczął by wydawać te środki na zbędne zachcianki, destrukcyjnie oddziałujące na jego jestestwo, jedność z kosmosem itp.

4. Zamieszczenie w ofercie pracy propozycji wysokiego wynagrodzenia powoduje, że w sytuacji, kiedy w innych ofertach brak takowej informacji, to pracodawca zasypywany jest setkami CV. Znaczna większość aplikantów nie spełnia jednak minimalnych kryteriów, licząc, że może nikt inny się nie zgłosi i jakoś się uda dostać tę pracę. Z takiego nagromadzenia CV i listów motywacyjnych cieszą się wyłącznie pracownicy działu kadr, bo dzięki temu mogą pokazać, że ciągle są zajęci i należy się im podwyżka.

5. Pracodawcy też mają uczucia i boją się odrzucenia. Jeżeli w ofercie pracy podali by wysokie wymagania, za które proponowali by minimalną krajową pensję, to nikt mógłby na takie ogłoszenie nie odpowiedzieć. Taki szok mógłby zagrozić zdrowiu psychicznemu pracodawców.

6. Pensje „starych” pracowników są podnoszone bardzo rzadko. Dodatkowo wzrosty te zazwyczaj rekompensują wyłącznie wzrost cen dóbr i usług w gospodarce (inflację). Natomiast przyrost średniej pensji w gospodarce zwykle jest wyższy niż przyrost inflacji, zatem nowi pracownicy oczekują odpowiednio wysokich pensji. Jeżeli pracodawcy zamieszczali by w ofertach te wartości, to „starzy” pracownicy domagali by się podwyżek.

7. Osoby poszukujące pracy lubią chodzić na rozmowy kwalifikacyjne. Umożliwia im to poznawanie nowych ludzi oraz odczuwanie dreszczyku emocji w oczekiwaniu na otrzymaniu informacji o wynagrodzeniu. Pozbawianie ich tej przyjemności było by nieludzkie.

8. Ostatni argument wykorzystywany przez przedsiębiorców, aby nie podawać wynagrodzenia w ofertach pracy jest prosty i niepodważalnie logiczny, a brzmi on „wszyscy tak robią”. Z taką argumentacją nawet nie należy polemizować.