Teoria stłuczonej szyby w ekonomii

stłuczoona szyba, zbite okno, wybite szkło, dewastacjaRóżne aspekty metafory rozbitej szyby

Pojęcia „efekt stłuczonej szyby” używa się jako metafory różnych procesów i zjawisk. Po pierwsze jako nazwy dla strategii Williama Bretona, amerykańskiego szefa policji, który postulował bezwzględny brak tolerancji wobec nawet niedużych przestęp oraz szybkiego usuwania ich skutków. Według tej teorii pobłażanie drobnym kryminalistom jest oznaką słabości odpowiednich organów, co w konsekwencji prowadzi do wzrostu przestępczości.

Efekt stłuczonej szyby/rozbitego szkła stanowi również określenie specyficznej techniki wykorzystywanej do obróbki zdjęć. Wiele programów posiada odpowiedni filtr, dzięki któremu nawet laicy mogą tworzyć ciekawe kompozycje.

Wpis ten poświęcony będzie jednak teorii stłuczonej szyby w ekonomii. Claude Frédéric Bastiat francuski polityk i ekonomista jeden ze swoich esejów zatytułował „wybita szyba”. Tekst ten za pomocą prostych metafor miał uzmysłowić odbiorcą, że konsekwencje danego działania należy rozpatrywać nie tylko na podstawie oczywistych skutków, ale też tych mniej widocznych.

Błędne rozumowania związane z wybitą szybą

W przytoczonym eseju przedstawiona zostaje pewna sytuacja. Mały, niesforny chłopiec wybija szybę pewnemu mieszczaninowi. Całe zajście przyciąga gapiów, którzy zaczynają pocieszają piekarza. Twierdzą on, iż dzięki temu, że piekarz został zmuszony do zakupu nowej szyby, gospodarka będzie się rozwijać. Szklarz bowiem za otrzymane środki zakupi inne dobra, dając pracę kolejnym osobą. Można zatem odnieść wrażenie, iż mały chuligan nie zrobił nic złego, a nawet pożytecznego.

Zebrany tłum w pewnym sensie ma rację. Poniesiony przez mieszczanina wydatek trochę ożywi lokalną gospodarkę. Jest to wyraźny, logiczny efekt całego zajścia. Zaistniała sytuacja posiada jednak także negatywny, mnie widoczny efekt. Piekarz wydając pieniądze na szybę musiał zrezygnować z innego wydatku, np. zakupu nowego szyldu, biżuterii dla żony itp. Zatem z ekonomicznego punku widzenia społeczeństwo ucierpiało. Poniosło stratę, którą można wyrazić jako brak nowego szyldu lub biżuterii. Nawet w sytuacji, kiedy mieszczanin naprawił by szkodę samodzielnie, to zmarnował by swój czas przeznaczony na odpoczynek. Również stanowiący stratę dla społeczeństwa.

Pobudzanie gospodarki poprzez dewastację

Teoria stłuczonej szyby, czyli rozwój poprzez dewastację posiadał rzesze zwolenników już za czasów Bastiata, czyli ponad 200 lat temu. W pewnym sensie da się to zrozumieć. Długotrwałe wojny w okresie absolutyzmu w Europie pobudzały gospodarki największych państw, odbywało się to jednak kosztem tych mniejszych.

Jak wiadomo to zwycięzcy piszą historię. Zatem wielu myślicieli z bogatych państw wiązało rozwój gospodarczy z wojną, a następnie narzucało ten tok rozumowania pozostałym. Obecnie już wiemy, że w ujęciu globalnym, działanie takie było szkodliwe. Zwolenników „wybitych szyb” jednak nie ubywa.

Wydatki wynikłe z poważnych zniszczeń dotyczą głównie dóbr podstawowych, czyli takich, które ludzie nabywają, aby zaspokoić podstawowe potrzeby. Konieczność ich zakupu pobudza gospodarkę natychmiast (szyba w powyższym przykładzie), ogranicza jednak możliwość zakupu kosztowniejszych/bardziej przetworzonych dóbr (biżuteria) lub oszczędzenia i inwestowania (szyld z naszego przykładu). Odpowiedni poziom oszczędności jest niezbędny do prawidłowego rozwoju. Ich brak niezauważalnie hamuje gospodarkę.

Jak ktoś się uprze, to zawsze znajdzie przykład tego, że niszczenie (metaforyczne wybijanie szyb) pozytywnie wpływa na gospodarkę. Przykładem może być stary, zrujnowany budynek, który blokuje wielomiliardową inwestycję. Gdyby taki budynek „przypadkiem” się spalił, to dzięki temu można by uniknąć wielomiesięcznego przestoju i zakończyć inwestycję wcześniej.

Takie myślenie może doprowadzić jednak do tego, że ludzie uwierzą, iż powinno organizować się konflikty pomiędzy państwami, tylko po to aby ożywić gospodarkę. Nawet bez lektury tego wpisu, logiczne myślący człowiek wyczuwa, że jest to bez sensu, ale w myśl zasady „zróbmy to szybko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu” czyniono już nie takie głupoty.

Nowy hit internetu! Musisz to zobaczyć, nowy trend podbija świat

klikanie, niesamowite, hit, clicbait, niesamowite, musisz to zobaczyć, myszkaPrzygotuj się. Takiego wpisu już dawno nie widziałeś/aś i zapewne zapamiętasz go na długo. Jednakże raczej nie tego się spodziewałeś/aś. No cóż, wiadomo przecież, że życie jest brutalne, a jedyne co nam pozostaje to być twardymi.

Po tym krótkim, lecz nonsensownym wstępie czas przejść do rzeczy. Cały ten wpis to jeden wielki, perfidny, prymitywna i bezsensowny Czytaj dalej

Jak zachęcić rodzinę (szczególnie dzieci) oraz znajomych do oszczędzania pieniędzy?

oszczędzanie, pieniądze, cenny czas, jak oszczędzać pieniądze,Cały proces oszczędzania jest bardzo złożony. Pierwszy etap, czyli podjęcie decyzji o konieczności oszczędzania jest początkiem wielu problemów. Ta niełatwa decyzja wpływa bowiem zarówno na osobę chcącą oszczędzać, jak też jej otoczenie.

Oszczędzając ograniczamy konsumpcję rodziny oraz znajomych, przez co wydawać się może, że ich krzywdzimy. Trzeba być jednak wytrwałym, gdyż robimy to dla ich dobra. Porównać to można do zabierania dzieciom zapałek lub ostrych przedmiotów. Pomimo ich krzyków i płaczu wiemy, że postępujemy Czytaj dalej

Po co oszczędzać pieniądze?

oszczędzanie, pieniądze, cenny czas, jak oszczędzać pieniądze,W poprzednim wpisie zawierającym rady dla rozrzutnych, jak oszczędzać pieniądze celowo zabrakło bardzo istotnej kwestii, a mianowicie odpowiedzi na pytanie po co oszczędzać pieniądze? Ta złożone kwestia zostanie wyjaśniona w tym wpisie.

Na wstępie warto wspomnieć, że jak pokazują liczne badania, większość Polaków praktycznie nie oszczędza. Nie jest to jednak wada wyłącznie naszego społeczeństwa, tylko ogólnoświatowy trend. Życie od wypłaty do wypłaty posiada swoje liczne uroki, i samo w sobie nie jest aż taki złe. Problem pojawia się wtedy, kiedy zaczynamy łączyć Czytaj dalej

Najlepsza metoda, aby skłonić ludzi do komentowania w internecie

wiecej komentarz blog, po co, pisanie, blog, blogosferaPo co komu komentarze i walko o to, aby było ich dużo?

Ludzie, którzy z chęcią wypowiadają się w mediach społecznościach, dużych serwisach i blogach stanowią niewielki odsetek internautów. Dodatkowo wiele z tych osób to bezmyślne trolle, z powodu których niezbędna jest odpowiednia cenzura komentarzy. W przeciwnym wypadku, te wartościowe komentarze specjalistów w danej dziedzinie i zabawne komentarze dobrych trolli (takie też istnieją!) giną w odmętach niczym niepohamowanej głupoty.

Ale po co w ogóle komentarze w internecie i stosowanie różnych metod aby uzyskać więcej komentarzy? Tu jak zwykle jest wiele teorii. Niektórym użytkownikom zależy na merytorycznej wymianie poglądów. Innym na wyrażeniu pogardy wobec przedstawionych w poście/artykule zagadnień Czytaj dalej